|
Ten południowy region Polski, który mieści się w zachodniej części Karpat jest aktywnym centrum tradycyjnej kultury folklorystycznej. Prezentowane tutaj tańce są typowe dla mężczyzn umożliwiające demonstracje ich zwinności i sportowych możliwości.
Historia kostiumu Beskidzkiego
Początki osadnictwa na Beskidzie Śląskim przypadają na XV wiek, a ludność, która zasiedlała te tereny, to ludność polska i wołoska. Wołosi, byli pasterzami, którzy przywędrowali z Bałkanów grzbietami Karpat w poszukiwaniu pastwisk. Ich kultura była zlepkiem illiryjsko- bałkańskich, rumuńskich, małoruskich oraz słowackich elementów i wywarła wielki wpływ na wiele dziedzin w tym również na strój beskidzki.
W kostiumie górali beskidzkich wyróżniającym elementem jest haft krzyżykowy istebniański (warkoczykowy), który jest charakterystyczny tylko dla tego rejonu. Polegał on na zahaftowywaniu tła tak, aby płócienne białe podłoże dawało właściwy motyw zdobniczy. Koszule męskie były zdobione haftem w kolorze czarnym i brązowym, a koszule kobiece w kolorze czarnym i czerwonym.
Mężczyźni nosili czarny lub jasnoszary kapelusz ( czopka czarna i biała) z szerokim rondem, które chroniło również ramiona. Kapelusze te były zdobione białym lub czerwonym sznurem zakończonym pomponami. Koszule męskie były długie i sięgały poniżej kolan, mężczyźni zawsze wpuszczali je do spodni. Miały proste rękawy bez mankietów i były wykonane z lnianych tkanin. Górale Ci nosili proste spodnie z białego sukna. Na wierzch zakładano zwykle kamizelki z czarnej tkaniny (bruclik), tylko młodzi chłopcy nosili kamizelki w kolorze czerwonym. Obuwiem powszechnym zarówno dla kobiet jak i mężczyzn były kyrpce, które mężczyźni wykonywali sami z namoczonej skóry. Na nogi zakładano również sukienne lub robione na drutach skarpety (kopyca). Szczególnie pasterze z tego regionu nosili pasy, robione z wołowej skóry. Uzupełnieniem kostiumu męskiego były fajki.
Panny swoje włosy układały w jeden warkocz, ozdobiony dwiema wstążkami- różową lub czerwoną. Mężatki nosiły czepki nałożone na kok zrobiony z warkocza, a na wierzch nakładały chustę. Kobiety nosiły dwie koszule, jedna pełniła rolę bielizny spodniej (ciasnocha), a druga była ubierana na wierzch (kabotek). Zachodzące na siebie przody kabotka zatykano za zapaskę a tył był puszczony luźno. Kobiety nosiły również dwie zapaski: tylną- fortuch (najczęściej z czarnego płótna, cała plisowana) i przednia- fartuszek (najczęściej granatowa w drobne wzorki).
Na podstawie: Elżbieta Piskorz- Branekova: Polskie stroje ludowe. Warszawa 2003, opracowała i tłumaczyła Wioletta Puzyrewska
|